Zrobienie silnego ładunku wybuchowego przy pomocy powszechnie dostępnych materiałów jest niezwykle łatwe. Na przykład Timothy McVeigh zbudował gigantyczną bombę składającą się głównie z nawozu sztucznego nasączonego specjalnym paliwem używanym w modelarstwie. Taka substancja nazywa się ANFO. Pewnym problem był zapalnik, gdyż ANFO nie jest łatwo zdetonować. McVeigh jednak i ten problem rozwiązał domowym sposobem.
20.09.2009 20:58
46
Czekając na eksplozję
Ciężarówka wyładowana nawozem okazała się niezwykle śmiercionośną bronią. 19 kwietnia 1995 roku w przeprowadzonym przez McVeigh’a zamachu na budynek rządowy w Oklahoma City zginęło 168 osób, a rannych zostało niemal 700. Potężny gmach został zmieciony z powierzchni ziemi.
***
Dlaczego akurat dziś piszę o łatwości, z jaką można konstruować bomby? Cóż, zapewne niedługo i w naszym kraju słychać będzie eksplozje ładunków domowej roboty. Takie przynajmniej można odnieść wrażenie czytając blogowy wpis Andrzeja Tadeusza Kijowskiego oraz komentarze pod tym tekstem.
Pan Kijowski w bardzo dramatycznym tonie przedstawił sytuację w naszym kraju, sugerując nawet międzynarodowe porozumienie kierowane przeciwko Polsce. Jego zdaniem Polską rządza dziś „Zdrajcy Stanu” (nie wiadomo czemu opisywani z dużych liter). Pogląd ten, jak już mogłem się przekonać, jest popularny wśród bardzo wielu osób piszących w Internecie. Często wygłaszane na licznych blogach opinie są znacznie radykalniejsze. Nic więc dziwnego, że pan Kijowski otrzymał w komentarzach pod swoim wpisem wiele głosów poparcia. Ponieważ zaś zakończył tekst apelem o zorganizowanie spotkania i ustalanie dalszej taktyki działania, możemy się spodziewać, iż wkrótce administracja Zdrajców Stanu stanie się celem zbrojnych ataków.
No bo jaka może być inna droga, gdy wróg tak głęboko przeżarł struktury polskiego państwa? W historii już kilkakrotnie zdarzało się, że patrioci występowali przeciwko skorumpowanym elitom. Tak było w 1768 roku, gdy do walki ruszyli konfederaci barscy. I w 1794, gdy Kościuszko poprowadził kosynierów. A także w 1830, gdy podchorążowie rozpoczęli powstanie.
Oczywiście, to były inne czasy. Ale teraz chwila jest przecież równie dramatyczna – przynajmniej zdaniem komentatorów wpisu pana Kijowskiego. Owszem, po II wojnie światowej Polacy unikali politycznego terroru walce z wrogiem, ale sytuacja była wyjątkowa. Wróg był zbyt potężny, by prowokować go z bronią w ręku. Lecz np. w 1905 roku patrioci nie mieli żadnych zahamowań w sięgnięciu po bomby.
Niewykluczone więc, że już teraz domowe zacisza są gdzieniegdzie zamieniane w laboratoria chemiczne, a rolnicze hurtownie notują zwiększenie obrotów. Tam, w ukryciu i spokoju patriotyczni blogerzy szykują się do ostatecznego starcia (dlatego nie biorą na razie udziału w akcjach organizowanych w realu – konspiracja).
Co? Nic z tych rzeczy? Nikt nie miesza w skupieniu nawozu i paliwa? Że tylko klepią w klawiatury górnolotne słowa? Niemożliwe. Jak bowiem nazwać takich ludzi? Takich, którzy twierdzą, iż "Polską rządzą zdrajcy", lecz godzą się na to, pokrzykując tylko bezpiecznie zza komputerów?
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki46 |Zgłoś nadużycie
-
Niezłe
:-)
-
@francuz
A czy ja pomstuję, ze Polska jest okupowana?
-
A w połowie jest to "zasługą" Katynia
ale to nie było uśmiercaniem narodu...
-
Pośrednio
na własnej piersi hodowałeś to plemię żmijowe. Własnym mlekiem je karmiłeś...
A teraz się dziwisz.
Rewolucje, nawet te internetowe tak już mają. Rozpalają umysły i....klawiatury.
-
@partyzant
Właśnie. Mało ;)
-
Rybitzky
Wiesz, że to, co napisałeś, podpada pod art. 255 kk?
-----------------------------------------------------
Krajobraz po uczcie
Nie ogryźli kości nie dopili wina
Resztek jedzenia szuka pies pod stołem
Na dębowym blacie obrana cytryna
I suche pestki czereśni dookoła
Odeszli z damami o zatłuszczonych wargach
Do łożnic szerokich za ciężkie zasłony
Gdzie biały pudel kraj krynoliny targa
Przez panią w rumieńcach za fotel rzuconej
A w stolicy koronacja się zaczyna
I król światowy pokazuje szyk
Ale z obecnych nie wie jeszcze nikt
Że na tortach dał napis "Wiwat Katarzyna"
Ksiąg nie doczytali nie skończyli pisać
Drukując hymny gorące epistoły
Jakby miały spoić pękniętych ścian rysy
Gryzące pochwały pochwalne gryzmoły
Odeszli do zajęć sennych długotrwałych
Nad biurka za małe dla królewskich zaleceń
Gdzie świtem pióra skrzypiące się łamały
A świece świeciły by nic nie oświecić
A w stolicy Sejm kończy obrady
Na rękach niesiony uśmiecha się król
Ambasadorowie nie zmieniają ról
Wiedząc jak blisko od chwały do zdrady
Nie skończyli ostrzyć kos na sztorc stawianych
Nie ruszyli zamków i sal pałacowych
Nie powywieszali wszystkich zdrajców stanu
W ziemię pól bitewnych powgniatane głowy
Odeszli w sukmanach kurtach i opończach
Po dawnemu się męczyć nad nie swoją rolą
Ktoś powiedział - wiedziałem że to się tak skończy
Na żer wyszły obce wojskowe patrole
A król bez królestwa chodził na spacery
Nie ze swojej kasy utrzymując dwór
I nie wiedział jeszcze niepotrzebny chór
Jakie kiedy i za co zalśnią mu ordery
Akt abdykacji:
"Imperatorowa i państwa ościenne
Przywrócą spokojność obywatelom naszym
Przeto z wolnej woli dziś rezygnujemy
Z pretensji do tronu i polskiej korony
Nieszczęśliwie zdarzona w kraju insurekcja
Pogrążyła go w chaos oraz stan zniszczenia
Pieczołowitość nasza na nic się nie przyda
Świadczymy z całą rzetelnością Naszego Imienia"
Nie ogryźli kości
Nie dopili wina
Resztek jedzenia szuka pies pod stołem
Jacek Kaczmarski
1977
http://www.youtube.com/watch?v=omEIpJ5_1ZQ&feature=related
-
@Kisiel
Niby jak? Ja tu ostrzegam, nie nawołuję.
-
Rybitzky
muszę przyznać,że się zawiodłem.
Krytyka jest zawsze o.k. ale czy ta ironia była potrzebna?
-
@Rybitzky
P. Kijowski i tak Ci pewnie nie odpisze :P
-
@Mireks
Nie jest ważne jak Pan to odbiera, albo ja.
Ważne jest na ile skretyniali są skretyniali i jak oni to odbiorą. I dlatego takie teksty są niebezpieczne.
-
@Rybitzky
Ten Twój wpis jest taki jakiś... jak niedokończony akt seksualny. Chciałeś coś powiedzieć a rozbabrałeś i zostawiłeś. Tak się nie godzi.
Dokończ.
Ja wiem że znaczące zawieszenie głosu, niedokończona puenta są takie "intelektualne", ale akurat ten wpis mógłby być mniej intelektualny a bardziej doprecyzowany. Bo komentarze pod kreską u T. Kijowskiego są jakie są właśnie dlatego że on odważył się jako być może pierwszy tu na Salonie zwerbalizować bardzo precyzyjnie i bez intelektualizowania swoje zdanie.
Może napisz co myślisz o samej tezie T. Kijowskiego?
Bo np. Krzysztof Leski też już zareagował na ten wpis - oczywiście odpowiednio, choć w sumie bardzo podobnie jak Ty.
:-)
-
@autor
Kijowski to pierwszy frustrat S24, przebija nawet Rasa Fu Fu.
-
@Rybitzky
Też uważam, że Andrzej Tadeusz Kijowski przesadził. Dałem temu wyraz na jego blogu.
-
@Nygus
Moje zdanie jest oczywiste - bloguje od paru lat i się takich pokrzykiwań już nasłuchałem wiele. Więc miała to byc po prostu ironia właśnie.
-
To piszecie panie francuz
że Padre Rybitzky nakazał sztuczne nawozy kupować? Żniwo zatem będzie bogate. I mieszać nawozy z paliwem? Już jutro pobiegnę do magazynów, zacznę od kupna saletry azotowej i napełnienia beczki benzyną. Oj, zasiał Rybitzky, zasiał terroryzmu ziarno piekielne.
-
@Rybitzky
" Ja tu ostrzegam, nie nawołuję."
Podając przepis na materiał wybuchowy i zamach? :) , że o podpuszczaniu w stylu Powrotu do przyszłości nie wspomnę (główny bohater reagował atakiem, kiedy nazywano go tchórzem).
-
@Kisiel
Ten "przepis" jest szeroko omawiany w różnych opracowaniach. My sami omawialiśmy zamach w Oklahoma City na studiach, na zajęciach z terroryzmu międzynarodowego. Ale zmieniłem na mniej dokładny, skoro wzbudziło to kontrowersje.
A podałem, zeby wykazać wlasnie niebezpieczeństwo jak łatwo zdobyc broń, gdy pojawia się w kraju jakaś zdesperowana grupa.
"Powrót do przyszłości" oglądałem z dziesięć razy ale jestem nieco zaskoczony twoją metaforą ;)
-
Ryba
to ociera się o nawoływanie. w USA Busha już byś miał kłopoty. Masz szczęście że Tusk jest miętkim chujem robiony.
-
@Hamilton
Widzę, ze dla jednych nawołuje, a dla innych się naigrywam. Czyli jak zwykle w sumie ;)
-
@Mireks
No chyba już wyjaśniłem w komie do Nygusa, że ironia?
-
Ryba
ironia słaba, znając rzeczywisty poziom frustracji na salonie (patrz np Pinochet Airlines)
pozdro
-
AUTOR
To świetny tekst. Brakuje w nim jedynie zakończenia. Mocnego akcentu. Tej kropki, która zdecyduje o ostatecznym kształcie. Pozwoli Pan, że podpowiem jak winno ono wyglądać i posłużę się przykładem równie doskonałego tekstu, autorstwa niejakiego pana zigi, który swego czasu poruszył identyczny temat.
Ów salonowy autor przed wieloma miesiącami napisał:
"Pamiętamy wszyscy karierę Unabombera (nomen omen - nazwisko Kaczyński), który podobnie jak "Aleksander Ścios" wszędzie spiski wietrzył aż w końcu zupełnie od cywilizacji się odciął i sam w lesie bomby kleił. Pamiętamy jak to się skończyło. Do kin wszedł dopiero co fim opowiadający koleje losu niemieckiej grupy Baader-Meinhof. Tym, choć o poglądach lewicowych, również towarzyszyło przekonanie, że wszystkim kierują agenci obcego wywiadu, lecz tym razem chodziło o CIA.
Widzicie zatem drodzy Państwo, że jest się czym martwić. Czy nie rośnie nam tutaj przyszły partyzant, tym bardziej, że w jego grupie ma duże szanse znaleźć się całkiem niezły Nicpoń? Może rzeczywiście rzeczone służby powinny przeprowadzić w domu "Aleksandra Ściosa" jakąś kontrolną rewizję, aby upewnić się, że nie gromadzi on w słoiku po wekach naboi do korkowca? Ach - żarty się mnie trzymają a sprawa jest poważna. "Ścios" ma ewidnetnie objawy paranoi a wraz z nim w mroku tej choroby zanurza się kilka innnych osób. Więc może jeśli nie rewizja w domu, to porada psychiatryczna?"
Nie wolno czekać na eksplozję, Panie Rybitzky. Trzeba dopisać zakończenie.
-
@Aleksander Ścios
Akurat Pana teksty bardzo cenię i nawet kilkakrotnie już cytowałem w pracy. Dzięki temu byliśmy pierwszym polskim medium, które podało prawdę o losach Arctic Sea :) Niestety wiele osób faktycznie ma problem ze zrozumieniem pewnych zawiłości i czyni szkodę zarówno mnie, jak i Panu.
-
@Aleksander Ścios
U Nicponia rewizja w domu już była.
-
@Rybitzky
A pamięta ktoś jeszcze, kto nawoływał do "obywatelskiego nieposłuszeństwa"? Wtedy jakoś nikt nie kpił.
-
@Kisiel
O tak, moim zdaniem to ważny precedens, który się może kiedyś przydać.
-
@autor
Male pytanko, gdzie kupic to specjalne paliwo uzywane w modelarstwie ? Mam model szybowca ...
-
@ironiczny anglosas
Szybowce, zdaje się, nie mają silników, które potrzebowałyby paliwa;)
-
m.m.w
Znaczy się jak sowieciarze z Moskwy nakręcali w Polsce wojnę informacyjną podczas inwazji w Gruzji, to UBekistan się temu grzecznie przyglądał? Teraz zwieracze im się zacisnęły i wyszli "gromić wrogów"?
-
rybicki
"Nie wolno czekać na eksplozję, Panie Rybitzky. Trzeba dopisać zakończenie"
rybicki, dasz się sprowokowac jakiemuś anonimowemu świrowi?
-
@Autor - bardzo Pana proszę...
"Niewykluczone więc, że już teraz domowe zacisza są gdzieniegdzie zamieniane w laboratoria chemiczne, a rolnicze hurtownie notują zwiększenie obrotów. Tam, w ukryciu i spokoju patriotyczni blogerzy szykują się do ostatecznego starcia (dlatego nie biorą na razie udziału w akcjach organizowanych w realu – konspiracja)."
P.S. Proszę wybaczyć, ale niech pan nie wypisuje głupot! Chodzi o to by Polacy nie zostali frajerami! I o tym mówił na konferencji sekretarz obrony USA. USA nigdy się nie narzucają i przez to kilka razy wielkim kosztem ratowali tyłek Europie i innym.
Proszę więc Pana bez GŁUPOT, za poważne sprawy się dzieją!
-
@Kisiel
Naprawdę nie widzisz różnicy między obywatelskim nieposłuszeństwem a podkładaniem bomb ?
-
@antoni
antoni, u kisiela to zależy od dnia.
-
@Autor
Akurat obserwacje Andrzeja Kijowskiego wydają mi się słuszne.
Pańska odpowiedz na jego wpis może się podobać. Może ktoś uzna, że jest błyskotliwa i przez sprowadzenie do absurdu i ośmiesznie tez Kijowskiego podważa sensowność całego tekstu ALE TAK NIE JEST.
Bombą jest wiedza, świadomość. To, że się o tym tekście mówi i komentuje to znaczy, że Kijowski z sukcesem bombę skonstruował i odpalił.
-
@mr off
mr off napisał:
„spod jego postu EUNUCHAMI”
Jak widać sowieccy, choć może tylko postsowieccy, całkowici enuchowie, także i intelektualni, w rodzaju zrzuconego na off’a — mają się świetnie u blogera Rybitzky’ego!
-
totalitarny elementem w demokratycznym wszechświecie Ameryki...
@ Rybitzky
Czy koniecznie trzeba czekać na głośną ekplozję podając sposoby na domowe sporządzanie materiałów wybuchowych?
A może lepiej przeczytać moją notkę zatytułowaną: Totalitarne "media jako współczesne niebezpieczeństwo" — by zastanowić się, skąd się bierze frustracja w społeczeństwie.
A bierze się m.in. stąd, iż w Polsce nie ma niezależnych mediów, które mogłyby kształtować świadomą swego znaczenie opinię publiczną, taką opinię — której głos mogły być istotny oraz liczący się w kształtowaniu rozwoju kraju. I samym mediom zupełnie nie zależy na takim profilu. Zamiast tego mamy nihilistyczne media kierowane przez kapłanów "polskiego wstydu" oraz media żerujące na kulcie błazenady i kiczu, chamstwie oraz głupocie.
W notce tej m.in. przypomnialem (za Leopoldem Tyrmandem) o tym, iż lewacko-liberalne media atakują całość życia i kształtują je zgodnie ze swoimi potrzebami — nie mającymi nic wspólnego z interesem społeczeństwa lub państwa. Poniżej cytat z artykułu Tyrmanda.
W 1980 r. Leopold Tyrmand opublikował w USA artykuł pt. "Media jako współczesne niebezpieczeństwo".* Tyrmand zauważał w tym artykule, że "amerykańska prasa, dzięki absolutyzowaniu swojej pozycji, stała się oficjalnie niewyobrażalnym, totalitarnym elementem w demokratycznym wszechświecie Ameryki. Totalitarnym, gdyż nie zajmuje się jedynie informowaniem, choć twierdzi, że tak jest, ale atakuje całość życia i kształtuje je zgodnie ze swoim władczym liberalizmem".
Te doświadczenia Tyrmanda — który sam założył w USA miesięcznik broniący wartości konserwatynych — można w całości przenieść obecnie na teren Polski. Prasa amerykańska odmawiała przecież publikacji antykomunistycznych tekstów Tyrmanda, a on nawet twierdził, że: „Przybyłem do Ameryki, aby bronić jej przed nią samą".
___
* Za: Prof. Grzegorz Kucharczyk, Krótka historia hollywoodzkich fascynacji; Od Mussoliniego do Chaveza, Nasz Dziennik, 19-20 września 2009.
-
@staryosiol - Wiedza jest władzą
Dziękuję Staremu Osłowi. Jak widać to mądry uparciuch. Czytając z zainteresowaniem tekst Rybitzky'ego właściwe nie wiele więcej miałem do powiedzenia. Rok 1905 ? Wybuchy w dobie terroryzmu, w dobie otwarcia granic, której sobie życzyłem i zacierania norm kulturowych czego już sobie nie życzę !?
Ja istotnie proponuję odpalenie bomby. Podobnej jaką po raz ostatni konstruowaliśmy w roku 1981, podobnej zapoznanemyu projektowi Rzeczypospolitej Samorządnej - bomby myślenia. I pozytywnego działania.
Odkąd publikuję na blogu bez maski czuję się stale jak "Kordian" w Lochu u Prezesa po zdarciu maski. Lecz nie mam warty u Cara tej nocy i wiem też, że zamach nic tu nie zmieni.
Bliższe mi są racje Prezesa. Ale i te trzeba wyartykułować. Myślę, że czas zrywać maski. Jednoczyć się i myśleć. Myślę - mam nadzieję, że jeszcze czas na myślenie i zapanowanie nad emocjami, które nie ukrywam i we mnie coraz żywsze.
-
Znow (tak jakby)Rybitzky palnales klopsa.
Zarzucasz ludziom biernosc i niezdolnosc do dzialania zupelnie ich nie znajac (w kazdym razie nie wszystkich).To pierwszy i glowny zarzut.To co piszesz to wielkie nieporozumienie ,a nawet szyderstwo.Pytasz - dlaczego? Wiesz dlaczego,wiec po co pytasz?Jestesmy(tak mi sie zdaje,ale bez pewnosci) w porownywalnym wieku,Rozne rzeczy robilem (albo robiono ze mna,...z zona) w latach 78-89,ale ja nie jestem jakis Michnik czy Frasyniuk,by uzurpowac sobie prawa do wyplacenia mi honorarium z kieszeni mojej Ojczyzny i wyciagac do niej reke po nagrode lub tez odcinac z tego dozywotnie kupony.I pisze tu.Klepie w klawiature.I pisze jeszcze gdzie indziej,ale nikt nie bedzie ze mnie szydzil i posadzal o strachliwosc lub bezczynnosc.Nawet Rybitzky.I kocham byc detergentem,bo jestem anonimowy.Tylko dlatego tu sobie pisuje,ze jestem anonimowy.I jak bedzie znow trzeba to znow zrobie co uwazam za stosowne.Mimo wieku.I znow odejde w cien,gdy sie powiedzie.Zrobie to dla Rybitzkich ,ktorzy (podejrzewam)co najwyzej mogli konspirowac gdzies (i to bezapelacyjnie w cieplej) piwnicy.Zawiodles mnie tym razem.Wiec i ja sobie poszydzilem.I nie rob wiecej wykladow i ocen ludzi tu piszacych.Poki ich wszystkich nie poznales.
-
eee tam... Mnie szanowny pan Kijowski jeno rozbawil serdecznie :-))
Przeciez ten caly jego tekst to jakies totalne wariactwo
-
@antoni
1. A czy ja wzywam do podkładania bomb? Nie insunuuj.
2. Ile w Polsce bomb wybuchło, a ile było aktów "obywatelskiego nieposłuszeństwa" organizowanych przez PO?
Trzymaj się faktów facet.
-
@Autor
O zdradzie i zdrajcach wystukano już na tym forum miliony znaków. Czy znasz jednak kogoś, kto starannie zbiera dowody zdrady i nazwiska zdrajców? Nie chciałbym być świadkiem sytuacji, w której tylko nawołuje się do "zrobienia porządku", a zamiast rzetelnego procesu i sprawiedliwej kary dostaniemy tylko gówniane widowisko w stylu wieszania koniokrada a w roli sędziów podpitych krzykaczy wymachujących wyświechtaną biblią.
Wszyscy wiemy, jak wygląda proces karny w RP - bo to powinien być proces karny - dłuży się niemiłosiernie; sędziowie odchodzą na emeryturę albo umierają, świadkowie także nie są w stanie oprzeć się działaniu czasu i Alzheimera, a prokuratura zamiast mieć wszystko przygotowane, dopiero zaczyna poszukiwania świadków i dowodów. Czy proces o zdradę Rzeczypospolitej tak ma wyglądać? Jeżeli tak to faktycznie lepiej dalej pomstujmy na tych, których nie znosimy, przyklejajmy im łatkę zdrajcy i cierpmy od żółci która nas z powodu oczywistej niesprawiedliwości dziejowej zalewa. Resztę przykrości dotykających nas można przecież zwalić na nieprzyjazny nam świat i nowych zdrajców. Bo przecież zawsze jacyś się znajdą, prawda?
-
Oj Rybicki, Rybicki...
Dałeś ciała (żeby nie powiedzieć więcej ;)
MASZ PAN JAKIEŚ SWOJE ZDANIE NA TEMAT?
Czy tylko stac Pana na obśmiewanie?
I to - w takim debilnym stylu?
Zastanawiam się, gdzie byś Pan stał w 1981?
Za pleckami...ZOMO?
-
@Rybitzky
Wygląda na to, że się doczekałeś .
-
@entefuhrer
Tzn? Jakiś był zamach w Warszawie?
-
@Rybitzky
Aha, znaczy się - jeszcze za daleko?...
Piszę w lubczasopismach
-
25.05.2012 15:37
-
20.05.2012 12:19
-
15.05.2012 08:48
-
13.05.2012 21:17
Ostatnie notki
-
25 maja 1948: Witold Pilecki i koledzy z Armii Krajowej
Czesław Łapiński był dzielnym żołnierzem Armii Krajowej. W wojsku służył już od młodości, bił się w kampanii...
25.05.2012 22:19 2 -
Pani Renata rządzi Platformą, czyli Stefan Bohater
Słuchając przed chwilą Donalda Tuska nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że premier, mówiąc delikatnie,...
25.05.2012 15:27 46 -
Occupy Kraków: Chleba zamiast igrzysk! (FOTO)
Przedwczoraj na krakowskim Rynku Głównym rozbili namioty przedstawiciele rozmaitych społecznych organizacji (od...
24.05.2012 12:47 10
Moje ostatnie komentarze
-
Dzięki temu można dać 2 tytuły zamiast 1.
25.05.2012 15:50
-
Ups, już poprawiłem ;) W Warszawie ponoć na Skwerze Hoovera.
24.05.2012 13:12
-
Jeśli mial coś Palikotowi do przekazania, to mógł mu wysłąć prywtnie list, zwłaszcza, że...
20.05.2012 12:58
-
I prawdziwi katolicy lansują Palikota poprzez bezsensowne apele?
20.05.2012 12:46
-
O, widzę, że zawitało tu paru takich, którzy radośnie pójdą na dno razem ze swoim statkiem...
17.05.2012 22:21
Najpopularniejsze notki
-
Szczekociny, czyli lepiej być bydlakiem niż idiotą
komentarze: 240
-
Smoleńsk w Brukseli: Mocne słowa i brak sensu
komentarze: 233
-
Taki czysty wrak, czyli Rosja zawsze wygrywa
komentarze: 179
-
Desant Wałęsy na Stocznię, czyli tak się robi z nas idiotów
komentarze: 177
-
Niesiołowski: Śmieszny dziadek zamienia się w damskiego boksera?
komentarze: 164
Aktywne dyskusje
-
Dyżurny katolik, czyli dlaczego Terlikowski pompuje Palikota?
komentarze: 112ostatnio: MICHAŁ SŁAWSKI
-
25 maja 1948: Witold Pilecki i koledzy z Armii Krajowej
komentarze: 2ostatnio: SOWINIEC
-
Po wykładzie Biniendy: Tylko skrzydło i aż skrzydło
komentarze: 124ostatnio: KREWETKI
-
Pani Renata rządzi Platformą, czyli Stefan Bohater
komentarze: 46ostatnio: ANTINEUTRON
-
Occupy Kraków: Chleba zamiast igrzysk! (FOTO)
komentarze: 10ostatnio: SOWINIEC
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Komitet 39.09 15 10
- Rybitzky 1699 3771
- Tak dla Pileckiego 15 0



