25.09.2009 16:57
9
Sztuka i władza
Zakończył się Kongres Kultury Polskiej. Podczas spotkania środowisk artystycznych mogliśmy się przekonać, iż „polityka miłości” zaczyna tonąć.
Wiadomo było, iż zaczadzeni antykaczyzmem ludzie zaczną przeglądać na oczy wówczas, gdy poczują na sobie samych skutki funkcjonowania władzy Platformy. Oczywiście jest pewnym zaskoczeniem, że to akurat tzw. elity kulturalne pierwsze powiedziały dość. Przecież nasi artyści najsilniej angażowali się w „obronę demokracji”. Niemal masowo poparli Platformę. No i teraz mają za swoje.
Otrzeźwienie spłynęło najpierw na filmowców, którzy policzyli co to będzie, jeśli dojdzie do zniesienia abonamentu, a potem likwidacji telewizji publicznej. Następnie inni artyści zapoznali się z planami ministerstwa kultury dotyczącymi reformy finansowania instytucji kulturalnych. W efekcie podczas Kongresu minister Zdrojewski musiał odpierać oskarżenia i pretensje, a na koniec otrzymał od uczestników list żądający zwiększenia państwowych nakładów na kulturę do 1 procenta budżetu.
Wydarzenia na Kongresie powinny, moim zdaniem, zwrócić sporo zainteresowania wśród blogerów Salonu24. Przecież ostre sformułowania padające ze strony artystów dowodzą, że już raczej wyzbyli się oni bezkrytycznej miłości wobec obecnego rządu. Nie znaczy to, rzecz jasna, że ludzie ci rzucą się natychmiast w objęcia PiS (chociaż np. filmowcy spotkali się już pewien czas temu z prezydentem). Ale przecież nie o to chodzi. Ważne, by „polityka miłości” napotykała jak najwięcej problemów.
Blogerzy jednak Kongresem się nie zainteresowali – ale to może i lepiej? Tylko czekać byłoby tekstów w rodzaju „Kukiz” kolegi toyaha. Zaraz by się znalazły liczne kwity na Andrzeja Wajdę lub Agnieszkę Holland, powątpiewano by w szczerość ich intencji i wietrzono spisek. Tak, jakby Polska dzieliła się tylko na PiS oraz PO.
A rzecz w tym, że ludzie nie robią nic dla Kaczyńskiego lub Tuska. Obywatele Polski robią większość rzeczy dla siebie samych, działają zgodnie z własnym interesem. I prawdziwą sztuką jest zaprząc spełnianie ich potrzeb do realizacji własnych celów.
skomentuj
skomentuj
Komentarze do notki9 |Zgłoś nadużycie
-
@Autor
-
Sluchal pan PR1?
Sluchal pan moze relacji z kongresu w PR1? Bo jak sluchalem, tak jakos wyszlo. MP3 powinno byc gdzies na stronie radia.
W skrocie przeslanie tworcow mozna ujac w taki spososb:
1. Dajcie nam natentychmiast wiecej kasy, bo my potrzebujemy wiecej kasy na nasze zajebiscieekstrasuperekstrafajne przedstawienia.
2. Ale zeby wam ani na chwile przez wasze ekonomiczne lby nie przeszlo, zeby w jakikolwiek sposob kontrolowac w jaki sposob my ta wasze kase wydajemy. Bo wye jestescie - sorry za brzydkie slowo - ekonomisci i wy sie nie znajecie a my tak i tup tup !
No i taki byl przekaz mniej wiecej tego calego kongresu.
No a moj przekaz do tworcow tegoz kongresu jest takzi, ze szanowni panstwo chyba nie zauwazyli, ze mamy XXI wiek.
Ze polskie radio tego czy innego programu nie jest jedynym zrodlem muzyki klasycznej.
Ze czasy, gdy tworca dostawal MOJA kase tylko dlatego, ze sie okreslil jak towrca to dawno minely i nie maja zbytni zamiaru powracac.
-
Autor
Wbrew pozorom o kulturze i kongresie w s24 było całkiem sporo (jak na poziom trudności tematu).
A ideał sztuki jest prosty - żeby się polityka od niej odtentegowała. Tyle, że sami "artyści" tego nie chcą.
-
autor
Kultura wymaga finansowania. Nie znaczy to, iż wszystko co można nazwać utworem artystycznym ma być finansowane z budżetu państwa. Obecny system finansowania nie niesie z sobą choćby pierwiastka konkurencji, a to prowadzi do płacenia za utwory marnej jakości.
-
cóż...
o tym towarzystwie mam zdanie takie, że ich - ewentualne - boczenie się na PO działa w moich oczach na plus dla PO...
-
"kwity na Andrzeja Wajdę "
Po co kwity? Wystarczy tylko powtarzać to, co ,,Pan Andrzej" wygadywał wczoraj w PRII radia. Bronił wystąpienia L. Balcerowicza tak mniej więcej: Ja myślę,że Balcerowiczowi chodzi o reformę instytucji, np. o to, aby dyrektor teatru mógł zwolnić szewca, bo po co w teatrze szewc skoro buty można już kupić w sklepie.
-
@pi(er)
Dobre, dzięki.
Pan Andrzej od kiedy zainstalował się w Krakowie otoczony towarzystwem wiecznej adoracji, unosi się ponad ziemią i w związku z tym bardzo często zdarza mu się opowiadać banialuki. To się zdarza niestety niektórym twórcom w okresie tzw. pogodnej starości.
-
W przyszłym roku wybory. PO podsypie trochę grosza tzw. twórcom i
ludziom kultury i zobaczy Pan jak stara miłość odrdzewieje. Więc bylbym raczej ostrożny z twierdzeniem:
"Przecież ostre sformułowania padające ze strony artystów dowodzą, że już raczej wyzbyli się oni bezkrytycznej miłości wobec obecnego rządu."
Piszę w lubczasopismach
-
25.05.2012 15:37
-
20.05.2012 12:19
-
15.05.2012 08:48
-
13.05.2012 21:17
Ostatnie notki
-
25 maja 1948: Witold Pilecki i koledzy z Armii Krajowej
Czesław Łapiński był dzielnym żołnierzem Armii Krajowej. W wojsku służył już od młodości, bił się w kampanii...
25.05.2012 22:19 2 -
Pani Renata rządzi Platformą, czyli Stefan Bohater
Słuchając przed chwilą Donalda Tuska nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że premier, mówiąc delikatnie,...
25.05.2012 15:27 46 -
Occupy Kraków: Chleba zamiast igrzysk! (FOTO)
Przedwczoraj na krakowskim Rynku Głównym rozbili namioty przedstawiciele rozmaitych społecznych organizacji (od...
24.05.2012 12:47 10
Moje ostatnie komentarze
-
Dzięki temu można dać 2 tytuły zamiast 1.
25.05.2012 15:50
-
Ups, już poprawiłem ;) W Warszawie ponoć na Skwerze Hoovera.
24.05.2012 13:12
-
Jeśli mial coś Palikotowi do przekazania, to mógł mu wysłąć prywtnie list, zwłaszcza, że...
20.05.2012 12:58
-
I prawdziwi katolicy lansują Palikota poprzez bezsensowne apele?
20.05.2012 12:46
-
O, widzę, że zawitało tu paru takich, którzy radośnie pójdą na dno razem ze swoim statkiem...
17.05.2012 22:21
Najpopularniejsze notki
-
Szczekociny, czyli lepiej być bydlakiem niż idiotą
komentarze: 240
-
Smoleńsk w Brukseli: Mocne słowa i brak sensu
komentarze: 233
-
Taki czysty wrak, czyli Rosja zawsze wygrywa
komentarze: 179
-
Desant Wałęsy na Stocznię, czyli tak się robi z nas idiotów
komentarze: 177
-
Niesiołowski: Śmieszny dziadek zamienia się w damskiego boksera?
komentarze: 164
Aktywne dyskusje
-
Dyżurny katolik, czyli dlaczego Terlikowski pompuje Palikota?
komentarze: 112ostatnio: MICHAŁ SŁAWSKI
-
25 maja 1948: Witold Pilecki i koledzy z Armii Krajowej
komentarze: 2ostatnio: SOWINIEC
-
Po wykładzie Biniendy: Tylko skrzydło i aż skrzydło
komentarze: 124ostatnio: KREWETKI
-
Pani Renata rządzi Platformą, czyli Stefan Bohater
komentarze: 46ostatnio: ANTINEUTRON
-
Occupy Kraków: Chleba zamiast igrzysk! (FOTO)
komentarze: 10ostatnio: SOWINIEC
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- Komitet 39.09 15 10
- Rybitzky 1699 3771
- Tak dla Pileckiego 15 0




Poza tym wychodzi prywata i interesowność tych artystowców i kulturowców w pełnej krasie. Tuska popierali, owszem, ale żeby z całym społeczeństwem ponosić koszty przemian, kryzysu, dziury budżetowej - co to to nie! Od oszczędzania, to są chamy i małe dzieci (zresztą po co one komu, wyabortować!), a nam artystom się należy. O to myślenie sowieckie z pełnej krasie.
Pozdrawiam